Wygraj bitwę, wygraj wojnę

Opublikowano: Zamieszczono w: Życie

22


Konfucjusz powiedział kiedyś Najsilniejszym wojownikiem jest ten kto pokonał sam siebie.

I to prawda. Ty jesteś w stanie pokonać każdą swoją słabość, każdy problem. Jest wiele przeszkód na drodze do zwycięstwa. Największą z nich w zasadzie jesteś Ty sam. Jeżeli w jakiejkolwiek sprawie powie się sobie samemu, nawet w myślach – to trudne, natychmiast uruchamia się mechanizm, który blokuje nasz rozwój. Gdy mówisz sobie to trudne wysyłasz komunikat do swojego mózgu. Uwierz mi on nie zna się na żartach, absolutnie wszystko bierze za prawdę. On nie lubi wysiłku, będzie ci doradzał wygodę. Przypomnij sobie naszych wspaniałych sportowców: Justynę Kowalczyk, Adama Małysza, Roberta Korzeniowskiego i wielu, wielu innych. Oni uwierzyli, że mogą, Ty też możesz.

Wyznacz na początek małe cele. Niech będzie to przebiegnięcie 1,2 km co 2,3 dzień w dobrym dla siebie tempie. W czasie biegu powiedz sobie: te buty, spodenki, koszulka, trasa, płuca, powietrze- to moi sprzymierzeńcy, gotowi mi pomóc w każdej chwili. Pracują na mój sukces, wspierają mnie. Wiem, że z nimi jestem w stanie osiągnąć każdy cel. Jestem mistrzem a mistrzowie zawsze wygrywają. Technikę tę możesz wykorzystać w dowolnym obszarze swojego życia. Oczekuj postępów a nie perfekcji.

Biorąc sprawy w swoje ręce, masz większy wpływ na własne życie, możesz osiągać więcej, lepiej, szybciej, sprawniej.
Po osiągnięciu celu koniecznie nagradzaj się. Może to być jabłko, kawałek sernika, lody, cokolwiek. Pamiętaj o tym sukcesie. Zobacz jak się czujesz gdy wypełniłaś w 100 % plan? Jakie to uczucie? Odpowiedź najlepiej zapisz i wracaj do niej w chwilach zwątpienia.