Nadzieja matką głupich

Opublikowano: Zamieszczono w: Życie
To chyba ulubione powiedzenie Polaków, gdy ktoś mówi, że ma nadzieję na coś. Nawet nie wiedzą, że się mylą. I są na to dowody.

Zgodnie z legendą, grecka księżniczka Pandora skuszona swoją ciekawością wypuściła z puszki na świat wszystkie jego nieszczęścia. Mimo tego zdążyła też uczynić życie znośnym za pomocą nadziei. I to właśnie ona decyduje w dużej mierze o naszym życiu. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez Charlesa Snydera z Uniwersytetu Kansaskiego na grupie studentów.

Ci, którzy wykazywali nadzieję, osiągali lepsze wyniki niż Ci, którzy tejże nadziei nie posiadali. Dlaczego? Otóż studenci o wysokim poziomie nadziei ustawiają sobie wyżej poprzeczkę, obierają trudniejsze cele oraz dążą do poszukiwania nowych rozwiązań. Ale to nie wszystko. Osoby o wysokiej nadziei mają zdolność do samomotywacji, lepiej znoszą sytuacje trudne i potrafią dzielić złożone zadania na mniejsze części. Co więcej, dzięki nadziei rzadziej poddają się lękom czy też przykrym emocjom. Rzadziej spotka nas stan depresyjny w obliczu trudnych sytuacji czy niepowodzeń.

Jak widać warto mieć nadzieję. Według mnie potrzebujemy jej do życia podobnie jak wodę czy powietrze.