Koniec czy początek ?

Opublikowano: Zamieszczono w: Życie

Koniec relacji dla jednych jest ogromnym bólem i najprawdziwszą tragedią, a dla innych początkiem, świeżym powiewem, odrodzeniem z popiołów, zwłaszcza gdy relacja była toksyczna. W coachingu mówimy, że najlepszy czas na zmianę jest właśnie teraz, szczególnie tych więzi, które przynoszą ze sobą cierpienie, ból lub stres.

Jeżeli przez ostatnie miesiące często myślisz o rozstaniu z partnerem, być może potrzebna Ci nowa perspektywa, pewien dystans obserwatora. Być może warto pomyśleć o wakacjach w pojedynkę, by poszukać rozwiązania i odpowiedzi dt. pragnień, marzeń i wizji relacji. By złapać trochę wolności, swobody tchu i podjąć decyzję.

Z niektórymi osobami może być Ci po prostu zwyczajnie nie po drodze, nie bój się od nich odchodzić. Niektóre relacje się kończą i to normalne. To naturalna część naszej kultury, naszego świata i relacji interpersonalnych. Jeżeli nie widzisz już szans na porozumienie z pewnymi ludźmi, lub przekroczyli Twoje wszelkie granice, zakończ znajomość. Czasami najlepiej po prostu odwrócić się na pięcie i pójść w swoją drogę, nie oglądając się za siebie.

Z mojego doświadczenia wynika, że odcięcie się od cierpiętnych więzi powoduje odżycie całego organizmu. Pojawiają się nowe perspektywy, nowi ludzie i tak potrzebny dystans. Myślisz inaczej? Podnieś głowę i dobrze się rozejrzyj, na świecie mamy ponad sześć miliardów ludzi. To przecież co najmniej 3 miliardy kombinacji damsko- męskich, trzy miliardy możliwości na wspaniałe relacje. Nie musisz się kurczowo trzymać tych, które masz teraz.

Kochaj ludzi ale otaczaj się tylko tymi, którzy na Ciebie dobrze wpływają, z którymi czujesz się tak jak chcesz się czuć.