KOAN 6 | SPÓJNOŚĆ

Opublikowano: Zamieszczono w: Życie

O co im chodzi. Jaka spójność? Jaka harmonia? Jaki spokój? Przecież ja sie czułem zawsze najlepiej w chaosie. Bądź uważny? Nie przemawiało to do mnie nigdy. Od zawsze wolał jak coś się dzieje, coś furkocze, gniecie się i można zrobić coś z niczego. Kiedyś opisał siebie jako plastelinę, która może przybrać dowolny kształt. Po co mi więc wciskają tę spójność?

Niespójność tworzy ciekawość, głód poznania i wiedzy, dysonans poznawczy. Sam bardziej czuje się jak wielki zderzacz hadronów, gdzie atomy rozbijają się o siebie, aby stworzyć coś nieprzewidywalnego. Myślał o tym jedząc chleb bez glutenu. Mówili, że zdrowszy.


Co sobie bierzesz z tej historii? Przed czym Cię ona ostrzega? Co wnosi nowego? Jakie korzyści daje?