Co z tą miłością?

Opublikowano: Zamieszczono w: Życie
Bardzo ciekawe czasy nastały. Ponad 40 % zawieranych w Polsce małżeństw rozwodzi się w pierwszych latach. Rośnie odsetek rozwodów w parach o wysokim stażu. Przerażające. Tymczasem we wrześniu moi rodzice świętowali 45 rocznicę zawarcia związku małżeńskiego. Niesamowite.

milosc

Mam poczucie tego, że dzisiaj kompletnie zmieniło się podejście do małżeństwa. Żyjemy co raz dłużej co powoduje, że więź trwająca 40-50 lat staje się nie lada wyzwaniem. Wręcz jest to ekstremalna jazda bez trzymanki i żadnej gwarancji sukcesu. Ludzie dziś się ze sobą nie męczą. Jeżeli związek nie idzie w dobrym kierunku, pojawiają się dłuższe problemy i przeszkody – następuje szybkie, burzliwe rozstanie.

Minimum do 24

Najwięcej problemów jest w małżeństwach zawartych przed 24 rokiem życia. Pochopna decyzja o sakramencie, niedojrzałość emocjonalna, konfrontacja z codziennością, brak umiejętności współpracy jest kiepską wróżbą. Co ciekawe czasami słyszę od swoich znajomych, że gdyby mogli wrócić czas to więcej by szaleli, testowali, próbowali.

I mimo kontrowersji wydaje się, że to bardzo rozsądne podejście. Testowanie to sprawdzanie – które zachowania, które elementy związku mi się podobają a których warto unikać. To też doskonała lekcja w tym jak ja sam odnajduję się w relacji z drugim człowiekiem. Cenne doświadczenia dają większą szansę na wybranie bardziej dopasowanego partnera. Oczywiście bardzo mocno krąży, szczególnie w popkulturze, pragnienie pierwszej, wielkiej miłości. Tylko, że oprócz uczucia potrzebna jest jeszcze wzajemna współpraca.

Czytanie sygnałów

Dlatego tak ważne jest czytanie symptomów i szczegółów. Jeżeli dziś jest w jego, jej życiu dużo alkoholu a ojciec pił to istnieje spora szansa, że małżonek w przyszłości może również sięgać po kieliszek jako sposób rozrywki, rozwiązywania trudnych sytuacji. Jeżeli w trakcie konfliktu narzeczona rzuca talerzami to być może jest informacja, że jest problem z regulowaniem emocji a w konsekwencji z radzeniem sobie z trudnymi sytuacjami. Jeżeli ktoś raz zdradził, może się to stać ponownie. Ważne staje się zatem przewidywanie.

Szkoła

Niestety w szkole nie uczymy się podstawowych umiejętności miękkich jak rozwiązywanie konfliktów, zarządzanie emocjami, budowanie samoświadomości i wielu innych. To powoduje, że zawieramy przypadkowe związki z nieznanymi nam osobami. Później jesteśmy zaskoczeni zachowaniami, które były wcześniej wypierane w obliczu dużego uczucia. Świadomość jako umiejętność rozpoznawania szans i zagrożeń.

1648251

Życzliwość

Dwóch psychologów John Gottman i Robert Levenson z Uniwersytetu w Waszyngtonie w swoich badaniach zaobserwowali, że pary, które na wzajemne spostrzeżenia, wydarzenia – reagują uwagą, zainteresowaniem i wykorzystują je jako szansę do intymności, tworzą wieloletnie związki. Tam gdzie brakuje życzliwości niestety dochodzi do rozstania. W 2006 roku do podobnych wniosków na podstawie swojego badania doszła Shelly Gable. Niby nic odkrywczego a jednak.

Miłość to nie tylko stan emocjonalny. Każdy kto myśli, że uczucie powinno być żarliwe od początku do końca związku – zapewne się rozczaruje. I ten stan rozczarowania, jak widać w statystykach, przychodzi dość szybko. Nierzadko niedojrzały emocjonalnie człowiek, dochodzi do wniosku, że aby znów tak się czuć znajdzie kolejnego partnera.

Uzdrów mnie

Zdarza się, że osoby niedojrzałe i niestabilne emocjonalnie nieświadomie poszukują partnerów, którzy będą dla nich nauczycielem, drugim ojcem lub matką. Ten mechanizm nazywa się przeniesieniem i jest szalenie niebezpieczny. Z jednej strony zdrowy jest klarowny podział obowiązków (powielenie archetypowego polskiego układu relacji) a z drugiej zaburzana jest równowaga partnerów.

Stale obserwuję pary, w których ona pierze, sprząta, gotuje, płaci rachunki, dyscyplinuje w sprawach porządku i ładu partnera, dba o mir domowy. Jego natomiast zadaniem jest dostarczyć zasobów czyli pieniędzy, rozwijać umiejętności, które dadzą jeszcze więcej zasobów. Tym samym partnerka rezygnuje ze swoich aspiracji podobnie jak matka dla swojego dziecka. Słowem matkuje mu. Tu nie może być mowy o partnerskiej relacji.

Ja

Miłość i związki to temat szczególnie dla mnie ciekawy i intrygujący. Dane napływające z badań nie napawają mnie zbytnim optymizmem. Byłem obiektem, który z racji wykonywanego zawodu przyciągał osoby chcące zaczerpnąć mojej energii (tzw. wampiry energetyczne), jak również wiele kobiet unika mnie z powodu strachu, iż odkryję ich deficyty osobowościowe, kryjące się na przykład pod kostiumem świetnej sylwetki. To moje przypuszczenia. Dodatkowo biologia ma bardzo duże znaczenie a więc wygląd, który jest związany z doborem naturalnym. Materiał genetyczny może związać się tylko z najlepszym w okolicy. Musisz mieć więc 6-pak na brzuchu i widocznie zarysowane mięśnie, które świadczą o dominacji. Silne i dominujące geny pozwalają na przetrwanie. Co więcej pieniądze są też symbolem dominacji. Ich też potrzebujesz.

Pokochaj samego siebie

Mając znakomity i długoletni wzór z domu, marzę o stworzeniu związku opartego o najlepsze wartości, który wciąż będzie pracował nad procesem wzajemnego poznania. Jednakże aby być dobrym partnerem, najpierw trzeba być dobrym singlem. Trzeba kochać samego siebie, żeby móc tą miłością dzielić się z drugim człowiekiem.

Niewątpliwie miłość i związek wchodzą dzisiaj w nowy wymiar i potrzebna będzie elastyczność w przystosowaniu się do nowych realiów. Jak sobie z tym poradzimy? Sam jestem ciekawy odpowiedzi.