Ciemność widzę

Opublikowano: Zamieszczono w: Refleksje, Życie

Myślę sobie, że dziwny ten nasz patriotyzm. Przynajmniej ten, który obserwuję w mediach i ten który widzę na demonstracjach. Myślę też sobie dalej, że coś cholernie poszło nie w tę stronę co trzeba. Szczególnie w edukacji.

patriotyzm

Niestety. Wiedza historyczna większości zagorzałych demonstrantów – na przykład narodowców jest nikła. Brak wiedzy powoduje błędną interpretację. Co więcej – jak się nie ma wiedzy czy punktu odniesienia to trudno rozumieć cokolwiek. A już skomplikowaną polską historię, która jest niejednoznaczna – w ogóle. Brak znajomości podstawowych faktów to również brak wiarygodności. Nie można poważnie traktować emocjonalnego krzyku czy śpiewu wobec nierozumienia zależności.

No właśnie. To co obserwuję to emocje takie jak frustracja, złość, gniew, niemoc i bezradność. Dzisiaj jest doskonała okazja. Dzisiaj trzeba dać tym emocjom upust. Zrzucić z siebie zbędny balast. Zredukować napięcie. Jakkolwiek byleby przyszła ulga w cierpieniu. Nieprzypadkowo piszę o cierpieniu bo jedną z naszych cech narodowych jest dążenie do cierpienia. Lubimy się taplać w zrzucaniu odpowiedzialności.

Jak się patriotyzm objawia u mnie? Ekologicznie. Małe, codzienne kroczki. Otwiera się i zamyka w stwierdzeniu – tworzę otoczenie przyjazne innym:

  • Uczę na szkoleniach czy w coachingu myślenia samodzielnego, odpowiedzialnego i zajmowania się tym na co mamy wpływ.
  • Rozmawiam, dyskutuję i zastanawiam się nad ważnymi elementami życia mojego i mojego otoczenia.
  • Daję przykład swoją postawą a więc dbam o to co jem, regularnie ćwiczę i trenuję (bieganie, siłownia, tabata). Ludzie najwięcej uczą się za pomocą metody naśladowania a więc niech wzorują się na dobrych nawykach, które przynoszą wymierne długotrwałe korzyści.
  • Zastanawiam się co po sobie chcę zostawić a pomysły przekładam na czyny.
  • Poszerzam wiedzę, czytając książki, słucham niezależnych fachowców, posiłkuję się informacjami z kilku perspektyw.
  • Słucham. Ciała, umysłu, otoczenia i mądrzejszych od siebie.
  • Uczę się. Ciągle się uczę aby lepiej rozumieć zjawiska, mechanizmy, procesy, systemy i samego siebie w tej rzeczywistości.

Nie ma możliwości budować lepszego kraju opartego na silnych wartościach bez codziennych, małych kroków. Nie można też budować kraju bez wartości a tych też brakuje. W którą stronę podążamy? Jaka jest misja? Jakie są wartości? Co chcemy po sobie zostawić?

Dzisiejszy dzień święcę udziałem w biegu ulicznym na 10 kilometrów. To mój patriotyzm. Swoją drogą niezły czas – 42:36. Te dziesiątki tysięcy osób, które dzisiaj biegło w całej Polsce ze mną to jest genialny kierunek. Bieganie to wspaniały nawyk wpływający pozytywnie na wiele innych obszarów życia.