5 piosenek, które zmieniły bieg myślenia

Opublikowano: Zamieszczono w: Refleksje

Są piosenki ponadczasowe, sentymentalne i docierające do głębi. Są też takie, które zmieniły moje przekonania. Otarły się o sens. Ktoś za pomocą zdań i rytmu potrafił oddać istotę rzeczy. Dziś dzielę się tymi, które inspirują mnie od lat. Warto wczytać się w tekst. Wielokrotnie przesłuchać i odkrywać na nowo.

W tytułach są linki

DKA – Marzenia

Dookoła ludzie chcą mnie oceniać,
Nie widzą serca, nie widzą duszy,
Nie widzą tego co w mej głowie huczy,
Co moje usta mówią, a co moje odbierają uszy.
Kiedy już dojdzie kiedy innych poruszy
Najlepiej przymknąć oko,
Najlepiej zamknąć słowo,
Zamilknąć na wieki,
Wtedy będziesz wielki
Jak powietrze będziesz lekki
Żyjąc pośród baśni płaczesz, ale widać łezki.
Wciąż nie rozumie, już nigdy nie zrozumie,
Czemu nie umiem nie odnaleźć się w tłumie
Sam jak palec. Czy to ważne? W sumie
Każdy ma swoje problemy, swoje idee,
Swoje sny, swoje złote góry,
Marzenia warte świeczki, poświęcenia.
Co to daje? Mam nadzieję – dużo.
Nie po to umieramy, aby pyłem zostać,
Ale śmiać się i żyć,
Nie myśleć jaka czeka jutro chłosta.
Ile kasy, ile wrogów, ile przyjaciół,
Ile wozów, ile bólu, ile nałogów,
Ile podniecenia wokół, ile ludzi widzę w szoku.
Dopóki wierzysz, że może być inaczej,
Że będziesz walczył jak ja walczę,
Będziesz panem świata, królem siebie właśnie.
Trzymaj to na pulsie, wiara nie ugaśnie,
Obudź stróża mocy zanim na wieki nam zaśnie.
Przez pryzmat widzę jak ludzie tracą rozum,
Jak opuszczają wizje, niszczą pokój i strzelają wokół,
A ja pragnę jedno – to jest spokój.
Łaskawie patrzę, pochylam głowę w swoim lokum,
Wyskok w niebo, a ja łatam gwiazdy, zapalam świece,
Tak jak w nocy świeci każdy, światło świeci,
Potem sobie (przeszli), co człowiek planuje
Wiesz dobrze, że pokreśli.

DKA – Jak by to było

Zawsze sobie myślę, jak by to było,
Jak by to wszystko się ułożyło,
Gdyby mnie na tym świecie nie było,
Ludzie by mijali, nie zauważali,
Może niechcący by się przede mną chowali,
Wizja tego stanu bardzo mnie dławi,
Boję się, że kiedyś mnie wszystko zadławi,
Żyję w swoim życiu, tak sobie po cichu,
Widzę ludzi dookoła, widzę swego stróża anioła,
Czas już przeleciał, tak się rozleciał,
Że czuję coś w środku, to nie jest w porządku,
Że nie dbałeś od początku,
Trochę nie bardzo da się to przewinąć
Teraz trzeba do innego portu zawinąć,
Już nie tego samego, nie tego przyziemnego,
Całkiem inaczej w duszy ukształtowanego,
Spójrz w swoją głowę, myśli granatowe,
Myśli jałowe, na trawie, na jawie,
To nie życie przy kawie, to nie film, i gratka,
To nie misia Puchatka, tak piękna chatka,
To pustka w głowie, to pustka w mym słowie,
To pustka w mej duszy, jak bardzo mnie suszy,
To pustka w głowie, to pustka w mym słowie,
To pustka w mej duszy, jak bardzo mnie suszy.

Jak by to było, gdyby mnie nie było,
Jak by to było gdyby się nie wydarzyło,
Co by się zmieniło, co by się skończyło,
Bo jak by to było, gdyby mnie nie było. -X 2

We śnie się w widzę, na żywo się trudzę,
Pozbierać wszystko do kupy się brzydzę,
Czemu mnie nie ma, czemu nikt nie zna mego imienia,
Przeleciało jedno, marnuje się drugie,
Wszystko by, by poddać cię jednej, wielkiej próbie,
Długiej, męczącej, ale pięknej świecącej, jak słońce,
Nad tobą, ja jestem z tobą,
Niestety mnie nie widzisz do tego się przyczynisz,
Jak się nie zawstydzisz, ile to trwało,
Gdzie się podziewało, gdzie się to działo,
Jak mi zależało, teraz mnie nie ma,
Teraz za późno, teraz już całe życie przeszło na próżno,
Przeszło koło głowy, wybrało się na łowy,
W głąb mojej duszy, w głąb mojej głowy,
Ucieka więc gonię, prawdę odsłonię,
Bo jak by to było, gdyby mnie nie było.

Jak by to było, gdyby mnie nie było,
Jak by to było gdyby się nie wydarzyło,
Co by się zmieniło, co by się skończyło,
Bo jak by to było, gdyby mnie nie było. – X 2

W oczach mam ból, w oczach mam łzy,
Tak wielce, jak w mojej wielkiej, ogromnej męce,
Pytasz się mnie, ja pytam cię,
Najgorsze jest to, że nikt nie zna mnie,
Widzę to we śnie, widzę to mieście,
W którym mnie nie ma, w którym się mieszczę,
Przynajmniej duchowo, przynajmniej milowo,
Że też tak musiało ułożyć się pechowo,
Z góry do dołu, z dołu do góry,
Zaśpiewają nam anielskie chóry,
Żeby było pięknie, żeby było cicho,
Niech to wszystko jedno wielkie palnie licho,
Bo jak by to było, gdyby mnie nie było,
Bo po co życie moje jedno się zmyło,
Bo jak by to było, bo jak by było,
No powiedz, no powiedz, no jak by to było.

Sidney Polak – Otwieram wino

Popatrz jak wszystko szybko się zmienia,
coś jest, a później tego nie ma.
Człowiek jest tylko sumą oddechów,
wiec nie mów mi, że jest jakiś sposób.
Chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno,
to moja udręka, to jej sedno.
Wiem tylko, że wszystko się zmienia,
coś jest, a później tego nie ma.
To nie ściema,
każda historia ma swój dylemat.
Ma swój początek i koniec jak poemat,
nowy temat, kreci i nęci, a później umiera.
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
Dobre momenty, jak fotografie,
zbieram w swej głowie jak w starej szafie.

I tak płynie czas, nie dogania nas.
W każdym z nas czas zatrzymuje się nie raz.
Otoczeni sprzętem, upaleni skrętem,
nagrywamy tę piosenkę.
Łączymy style, mieszamy gatunki,
jak na imprezie trunki.
Robimy miksa, zlewamy w jedną całość
dub, reggae, hip-hop, warszawski folk, forma czysta.
Rymów wielka rzeka jak Wisła
płynie dzisiaj na Tarchominie.
Wiesz kto rymuje?
Niedługo będziesz znał dobrze moje imię.
Jestem jak powódź po ostrej zimie,
jak śnieg w pędzącej lawinie,
jak nowy film w starym kinie,
voo-dang sound system nigdy nie zginie.

Otwieram wino ze swoją dziewczyną,
chciałbym żeby ten czas nie przeminął.
Otwieram wino ze swoją dziewczyną,
chciałbym żeby ten czas nie przeminął,
nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął. [ x2 ]

Chciałbym zatrzymać czas kiedy patrzę na nią.
Zatrzymać świat, który chce na chwile kraść.
Zawsze tanio sprzedać coś.
Patrzę na nią teraz, bo
mam szczęście, mam coś, czego teraz chcą wszyscy.
Nie chcę być samotny, wiesz, pieprze ich styl, pieprzę najlepsze listy.
Nie chcę być tam nawet, nie chcę wyjść na krawędź jak oni.
Też chcę mieć coś extra, ale nie chcę gonić, wiesz.
Mam swoją niunię i otwieram wino z nią,
robię co umiem, mam co lubię – mam miłość z nią.
I wiesz, nawet jeśli jutro wszystko zniknie,
OK, spoko, może szybko przyjdzie.
Chciałbym naciskać „play” i „stop” jak w boom-boxach,
jak coś się dobrze klei to chcę tu zostać, wiem.
Wierzę wciąż, więc jestem ryzykantem,
ale wiem, że ten świat nie jest kiddyland’em.

Ej!
Nie ufam tym co mówią: czas to pieniądz.
Najpierw coś cenią,
później twarz swą zmienią.
Znam ich, tracą chwile,
myślą że są twardzi.
Czas przeminie,
znów wrócimy na tarczy.
Znów myślimy jak tamci,
znów czas przeminął.
Dziś jestem starszy,
mam coś w garści.
Ty znasz epilog, Boże,
chciałbym zatrzymać czas tyle razy w życiu.
Nie wiesz czego chcę teraz?
Bez kitu!

Jeden Osiem L – Jak zapomnieć

Ile dałbym, by zapomnieć Cię,
Wszystkie chwile te, które są na nie,
Bo chcę (bo chcę) nie myśleć o tym już,
Zdmuchnąć wszystkie wspomnienia niczym zaległy kurz,
Tak już (tak już)
Po prostu nie pamiętać sytuacji, w których serce klęka,
Wiem, nie wyrwę się, chociaż bardzo chcę,
Mam nadzieję, że to wiesz i Ty.

1.
Znowu widzę Ciebie przed swoimi oczami,
Znowu zasnąć nie mogę, owładnięty marzeniami ,
Wszystko poświęcam myśli, że byłaś kiedyś blisko,
Kiedy czułem Ciebie obok, wtedy czułem, że mam wszystko,
Tyle zostało po mnie, tylko Ty i setki wspomnień,
Ile dałbym za to, by móc o tym już zapomnieć,
Teraz nie ma Nas i nie chcę być tam gdzie Ty jesteś,
Znowu staniesz przede mną, zawsze robisz mi to we śnie,
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić,
Będę myślał ile dałbym komuś kto by czas zawrócił,
Kto by zatrzymał wskazówki, tylko na ten jeden moment,
W chwili, w której Cię poznałem poszedłbym już w drugą stronę.

2.
To był sen na jawie, gdy marzenia się spełniały,
Wszystko takie realne, chwile szybko tak mijały,
Tylko my, zamknięci w czterech ścianach, a tak wolni,
Ważna Ty byłaś obok, a ja czułem się spokojny,
Pamiętasz jeszcze? Te dni, całe miesiące,
Pamiętasz? Chcesz zapomnieć? Ja nie mogę, wiem, że błądzę,
Snute kiedyś opowiastki, ja, Ty i srebrna taca,
Kiedyś to nie przerażało, już do tego nie chcę wracać,
Aura zepsucia w powietrzu, tracisz te 50 procent,
Chcę zapomnieć o Tobie, zatrzeć w pamięci te noce,
By odeszły w niepamięć, chwile, które zwałem złotem,
Tamte chwile to tombak, bo już wiem co było potem.

3.
Moje myśli spiętrzone wokół jednej chwili,
Kiedyś ta krótka potrafiła czas umilić,
Teraz stojąc jakby obok wciąż się przyglądam,
Już nie cieszy jak kiedyś, wspominam, myślę dokąd zdążam,
Inne cele w życiu, inne plany i pragnienia,
Muszę wszystko pozmieniać, tak jak czas wszystko zmienia,
To co było nie wróci, wiem, choć czasem mam nadzieję,
Po co mam więc pamiętać, ktoś by powiedział „stare dzieje”,
Wiem to, nie mogę zapomnieć jak było dobrze,
Wiem to, skończyło się, mój własny pogrzeb,
Wiem to, i proszę Boga, nigdy więcej,
Niech nie pozwoli na to, by ktoś trafił w moje serce.

Marek Grechuta – Dni których nie znamy

Tyle było dni, do utraty sił,
Do utraty tchu, tyle było chwil,
Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic,
Jedno warto znać, jedno tylko wiedz.

Że ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy,
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy.

Pewien znany ktoś, kto miał dom i sad,
Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł,
Choć majątek prysł, on nie stoczył się,
Wytłumaczyć umiał sobie wtedy, wtedy właśnie, że…

Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy,
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil.

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych?
Jak oddzielisz nagle serce od rozumu?
Jak usłyszysz siebie pośròd śpiewu tłumu?

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych?
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?
Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele.

Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy,
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy.

  • Monika
    • Andrzej Staszczuk

      Pieniądze to nie kłopot, bo stawiam życiu czoła
      Bo chcę być coraz lepszy wiec trenuję w pocie czoła

      Wszystko czego potrzebuje trzymam w rękach
      Moje życie to niezapisana księga

      To sobie biorę 🙂

      • Monika

        trafiłam 🙂