10 spostrzeżeń, które robią w życiu różnicę

Opublikowano: Zamieszczono w: Refleksje

onerepublic_good-life-201

 

1.Jeżeli masz przekonanie, że nie możesz się zmienić bo taka już jesteś – pełna racja.  W takim przypadku istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia mniejszego zaangażowania we własny rozwój. No cóż, zostanie jak jest. A nie jest źle przecież, co nie? Zmiana wymaga determinacji i pracy.

2. Inwestuj w swoje słabe strony tylko do poziomu przestającego przynosić negatywne konsekwencje. Przez resztę czasu lepiej skup się na rozwijaniu mocnych stron. Znasz w ogóle swoje mocne strony? Wymień 5. Pełnym zdaniem.

3. Rozwijać się warto w oparciu o własne wartości. I uwaga! Nie są ważne wartości deklarowane a te objawiające się w działaniu. To czyny pokazują czy Twoją wartością naprawdę są relacje rodzinne lub sport. I co to w ogóle znaczy relacje rodzinne? Hę? Jakich konkretnych zachowań oczekujesz?

4. Szkolenia są dzisiaj tak popularne ponieważ rynek pracy wymaga od nas kompetencji miękkich, których niestety nie kształcimy i nie ćwiczymy świadomie w szkole.

5. Kiedyś rozwój osobisty był określany przez kulturę i najbliższą rodzinę. Miałeś zostać kowalem bo ojciec był kowalem. Koniec rozwoju.
Dziś za to chodzimy po świecie w okresie kiedy można żyć na wiele sposobów i każdy jest dobry. Możesz więc realizować dowolny scenariusz który sobie napiszesz. Pod warunkiem, że jest w miarę realny i mądry.

6. Potrzeba rozwoju osobistego wynika z dążenia człowieka do dojrzałości, rozumienia siebie i bycia autentycznym.

7. Zdarza się, że ludzie wpadają w depresję ponieważ uważają, że się nie rozwijają. Co za straszliwe przekonanie. Czy tego chcemy czy nie, życie i tak nas zmusza do rozwoju. Oczywiście można szybciej i mądrzej. Można też obijać się niemiłosiernie po drodze. Jak kto woli.

8. Jak nie możesz podjąć decyzji to zmniejsz liczbę opcji. To zazwyczaj pomaga.

9. Zmiany mają dynamikę sinusoidalną. Trudne? Dwa kroczki do przodu, jeden w tył. Jeden do przodu. Jeden na twarz. Jeden na pupę. Dwa i Cię nie ma. Trzy i jesteś na mecie maratonu.

10. Niektóre z powyższych spostrzeżeń wydają się być banałami. Jak nazwiesz więc osobę, która nie stosuje się nawet do takich banałów?