KOAN 10 | SPRZEDAWCA

Opublikowano: Zamieszczono w: Koany

Telewizor 55 cali? Nie ma sprawy, mamy pod dostatkiem. Pokazał najbardziej pasujące do potrzeb, zachwalił korzyściami i klient podjął decyzję o zakupie. Zadowolony, podziękował jeszcze jak wychodził. W tym czasie obsługiwał już kolejną klientkę, która poszukiwała tabletu dla swojej 7 – letniej córki. Do sprzedał dodatkowo etui i folię ochronną. Dobry deal. Ledwo skończył, a już zabrał się za kolejną klientkę, która kupowała mikser ręczny. Dobry i tani. Takie chciała i taki dostała. W dodatku wzięła przedłużoną gwarancję. Na koniec uścisnęła dłoń i zapowiedziała, że wróci w sobotę po pralkę dla córki. W ciągu następnej godziny sprzedał jeszcze telefon komórkowy, golarkę, laptopa i słuchawki bezprzewodowe.

Oparł się o szafkę w kuchni i powiedział – kurwa jak ja nie lubię sprzedawać. Ale ludzie lubią Ciebie kupować – odpowiedziała mu wychodząca koleżanka, spoglądając na swoje słabe wyniki na tablicy.


Co sobie bierzesz z tej historii? Przed czym Cię ona ostrzega? Co wnosi nowego? Jakie korzyści daje?