Co dziś wlewasz do swojego kubka?

Opublikowano: Zamieszczono w: Coaching
Pijesz kawę? A w jakim kubku? Weź go do ręki. Opisz w myślach – Jak on wygląda? Czym się charakteryzuje? Z czego został wykonany?

 

Podeszliśmy do stołu i każdy z nas miał wybrać sobie ten, który przyciągnął oko najbardziej. Wybrałem więc malutki, minimalistyczny kubek o pastelowym, żółtym kolorze. Wykonany był nowoczesną techniką ponieważ w środku zawierał bąbelki powietrza. Lubię takie przedmioty bo przypominają mi budowę wszechświata (nie pytaj skąd to skojarzenie). Długo mu się przyglądałem.

Wypadła moja kolej i miałem go opisać słowami. Powiedziałem więc, że ma pastelowy, żywy kolor. Jak pastelowy może być żywy? – zdziwił się kierownik zamieszania. Raczej stonowany – dopowiedział. No cóż ja widziałem go moimi oczyma jako żywy, jaskrawy, ekspresyjny. Kubek jaki jest przecież każdy widzi. Oj strasznie mi się spodobał.

Kierownik zamieszania to mistrz, który nie lubi mistrzem być nazywany. Kierownik zamieszania dolał nam kawy do kubków i zapytał się – czym jest kawa dla kubka? Nooo kierowniku! Hellloooo! No napojem. A co jest ważniejsze – kawa czy kubek? Helloo Mariolka! W moim ulubionym kubku wszystko będzie smakowało. No właśnie – czy aby na pewno?

 

Czym jest kubek dla kawy? Czym jest kawa dla kubka?

I bęc. Wtedy do mnie dotarło! Nie ma znaczenia, w którym kubku piję kawę jeżeli kawa jest do dupy. Treść a forma. Sens a działanie.

Niestety tym co często próbujemy zmienić w sobie jest właśnie kubek a więc opakowanie, powłoka, warstwa. Ludzie próbują poprawiać fryzury. Chodzą na siłownię. Biegają. Robią operację sztucznych piersi lub nosa. Odwiedzają SPA. Regulują brwi.

Tymczasem najważniejsza jest kawa. No jak to? Przecież kubek jest równie ważny, czasami wręcz mistyczny, magiczny, do niektórych się przywiązujemy na lata a inne są po prostu szczęśliwe. Otóż kawa jest myślami, przekonaniami, wzorcami, zachowaniami, relacjami, emocjami, refleksją. One tworzą Twój świat, samoocenę, poczucie własnej wartości. Świat jest taki jaki myślisz, że jest. Ludzie są projekcjami umysłu. Krótko mówiąc rzeczywistość jest umowna.

Klienci przychodzący do coacha, trenera, psychologa, psychoterapeuty chcą w pierwszej kolejności zmienić swoje środowisko, zachowania, umiejętności. A problem jest często głębszy. Raczej na poziomie przekonań, misji, wartości. Historia zaczyna się od narracji. Od lepszych opowieści o sobie.

 

Co dziś nalewasz do swojego kubka? – zapytała Kasia. To pytanie przełomowe, graniczne, mocne. Co za odkrycia!